Archiwa tagu: spółdzielczy

Pub Spółdzielczy Łódź

Tak, dobrze widzicie. Po raz pierwszy na blogu pojawił się film. Wraz z nim pojawił się kanał na YouTube, na którym to będą się też pojawiać kolejne projekty. Po raz pierwszy również swoje drzwi otworzył Pub Spółdzielczy Łódź. Dosłownie na godzinę przed tym wydarzeniem, udało mi się porozmawiać z pomysłodawcami franczyzy społecznej.

Z filmu dowiecie się kilku zdań na temat samego pubu – gdzie jest położony, co znajduje się w jego okolicy, co możemy znaleźć na kranach i jakich wydarzeń możemy się spodziewać. Jednak są to tylko tematy uzupełniające. Najważniejsza jest jednak misja, którą w Browarze Spółdzielczym rozpoczęli Agnieszka Dejna i Janusz Golisowicz, a której kontynuację możemy zobaczyć własnie w pubie. O co chodzi? Zapraszam do oglądania!

Pozdrawiam,
Piotr Kołodziejczyk

Krasnolód Heaven Hill Bourbon Barrel Aged [Spółdzielczy & Profesja]

Spółdzielczy Krasnolód BBA

Jeżeli dwa browary rzemieślnicze biorą się za wspólne warzenie piwa – wiedz, że coś się dzieje. Jeżeli jednym z nich jest Browar Spółdzielczy i zabiera się za wymrażanie – wiedz, że dzieje się dobrze. Jeżeli wymrożone piwo trafia do leżakowania w drewnianej beczce po whisky – wiedz, że musisz stanąć w kolejce w sklepie i po cichu liczyć, że będziesz jednym z nielicznych, którym będzie dane spróbować Sztosa.

Na początku był doppelbock, zwany bardziej po naszemu koźlakiem dubeltowym. Część warki została przeznaczona do wymrażania. Część natomiast trafiła bezpośrednio do butelek, które zostały przyodziane w elementy charakterystyczne dla Browaru Profesja. Podstawowa wersja dzisiejszego głównego bohatera otrzymała nazwę Nurek. Zakupiłem go w Piwotece za 8,50 zł. W środku ukryte było klarowne piwo o głęboko brązowej barwie. Patrząc na nie pod światło, można było dostrzec opalizowanie, pojawiały się rubinowe refleksy. Na górze pojawiła się średniej wysokości piana. Dosyć gęsta, delikatnie beżowa, opadła do delikatnego kożucha. W nos uderzył słodki i przyjemy zapach przypalonej skórki od chleba, rodzynek i fig. Całość była dosyć intensywna. Alkohol, mimo że piwo miało 8,9 wolt, był dobrze ukryty. Jeżeli chodzi o smak, był słodki i słodowy, gładki z bardzo lekką goryczką w finiszu. Odczuwalne były melanoidy: skórka od chleba, tost, rodzynki. Alkohol był lekko rozgrzewający. Wysycenie było na niskim poziomie, ciało pełne. Musze przyznać, że podstawka wyszła bardzo dobrze, co rozpalało wyobraźnię jeżeli chodzi o to, co działo się z częścią piwa, którą zajął się Browar Spółdzielczy. Czytaj dalej Krasnolód Heaven Hill Bourbon Barrel Aged [Spółdzielczy & Profesja]